42 Koło Mazowieckiego ZŻWP
  Aktualności 2022 r.
 

 


 


Posiedzenie Mazowieckiego Zarządu Wojewódzkiego i spotkanie świąteczno – noworoczne.     

 


W dniu 12 grudnia 2022 roku  o godz. 10.00 w Hotelu Łazienkowskim przy ul. 29 Listopada 3B odbyło się  posiedzenie Mazowieckiego Zarządu Wojewódzkiego i spotkanie świąteczno - noworocznego z udziałem  prezesów kół i zaproszonych gości . Po posiedzeniu MZW odbyło się spotkanie świąteczno-noworoczne. W takcie obrad  Organizacji Mazowieckiej, podjęto szereg uchwał dotyczących  właściwego funkcjonowania Organizacji. Na posiedzeniu była też możliwość do wyrażenia opinii kół dot. spraw aktualnych. Zostały wręczone odznaczenia i wyróżnienia związkowe dla wyróżniających się członków Organizacji Mazowieckiej ZŻWP. Z naszego koła odznaczony został sekretarz kpt. Leszek Gwiazdowski a wyróżniony albumem wiceprezes płk Bogdan Kozioł.

                  

   

 

 

 


 





Bezpieczna granica wschodnia, czyli koncepcja federacyjna Piłsudskiego

          Po odrodzeniu się niepodległej Polski w 1918 r., jednym z istotniejszych zagadnień było nie tylko ustalenie granic kraju, ale także kształtu granic i sposobu funkcjonowania sąsiednich państw wschodnich. Marszałek Józef Piłsudski głównego wroga Polski widział w Rosji. Z tego powodu większość swoich działań koncentrował na zapewnieniu Polsce bezpiecznej granicy wschodniej.

Aleksandra Drążek-Szychta



Józef Piłsudski i jego sztab w Kielcach - domena publiczna - Domena publiczna / Kroniki Dziejów

Poniższy materiał ukazał się w serwisie Onet 19.03.2021

Nowy porządek w Europie a odrodzona Polska

11 listopada 1918 r. Karol I Habsburg, władca ostatniego z państw zaborczych Polski, ogłosił, że rezygnuje z udziału w rządach. Dzień ten uznano za pierwszy dzień niepodległej Polski. Zakończona właśnie Wielka Wojna wymagała od wszystkich państw starego kontynentu.

W Polsce tymczasowa władza spoczęła w rękach Józefa Piłsudskiego. Był on nieufny wobec państwa niemieckiego, ale za najgroźniejszego wroga młodej Polski uważał Rosję. Dlatego pozostawił określenie zachodniej granicy kraju państwom ententy. Deklarował chęć zachowania pokoju z Niemcami w ramach traktatu wersalskiego.

W 1917 r. w Rosji miały miejsce dwie rewolucje. W ich efekcie obalono rządy carskie, a władzę pod koniec roku przejęli bolszewicy. Rząd Tymczasowy w Rosji 29 marca 1917 r. wydał deklarację, w której przyznał prawo narodu polskiego do odbudowy własnego państwa. Mogło to jednak się stać tylko w granicach etnicznych, czyli granicach byłego Królestwa Polskiego z 1815 r. Bolszewicy z kolei uznawali prawo narodów uciskanych w przeszłości przez carat do samookreślenia się, łącznie z możliwością oderwania się od Rosji (jedyna rzecz, którą bolszewizm uznawał za ważniejszą od tego prawa to rewolucja). Jako pierwsza skorzystała z tego prawa Finlandia w 1918 r.

Koncepcja federacyjna Piłsudskiego – założenia

Na granicy wschodniej niezbędne było dla niego istnienie państw buforowych, oddzielających kraj od Rosji. Polska była tym bezpieczniejsza, im słabsze było państwo rosyjskie. Chodziło więc nie tyle o pokonanie tego imperium, ile o rozbicie go na mniejsze państwa. W ten sposób formowała się koncepcja federacyjna Piłsudskiego silnych państw Europy środkowej i wschodniej oparta na sojuszu wojskowym.

Federacja wiązała się u Piłsudskiego z ideą międzymorza i prometeizmem. Hasło "międzymorze" odnosiło się do państw między Adriatykiem, Bałtykiem, a Morzem Czarnym. Prometeizm zakładał osłabienie Rosji przez narody, którym w pierwszych latach po wojnie narzucono sowiecki system. Uważał, że największą siłą przeciw Rosji będzie silny sojusz Polski, Finlandii, Estonii, Łotwy, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Czechosłowacji, Węgier, Rumunii i Jugosławii.

Nieustalone kwestie graniczne między Polską a Rosją ostatecznie doprowadziły do wybuchu wojny. Najważniejsza dla bolszewików rewolucja miała rozlać się na całą Europę. Utworzenie zależnego od Rosji socjalistycznego państwa litewsko-białoruskiego dodatkowo zaogniło konflikt. Na początku 1919r. wybuchła wojna polsko-bolszewicka.

Koncepcja federacyjna Piłsudskiego – próby realizacji

Józef Piłsudski urodził się w Zułowie na Wileńszczyźnie. Dlatego też, a także z powodu wspólnej przeszłości obu krajów, w Litwie widział pierwszego i naturalnego sojusznika Polski przeciw bolszewizmowi. W związku z tym, jednym z pierwszych posunięć Piłsudskiego podczas wojny polsko-bolszewickiej była ofensywa wileńska. W kwietniu 1919r. wojska polskie zajęły Wilno i Wileńszczyznę. W ogłoszonej 22 kwietnia "Odezwie do mieszkańców Byłego Wielkiego Księstwa Litewskiego" uznał prawo ludności do decydowania o losie swojego kraju. Liczył, że nastąpi odrodzenie unii polsko-litewskiej. Jednak przeprowadzone działania wojenne doprowadziły do rozwinięcia się u Litwinów niechęci do Polaków i postrzegania ich jako agresorów.

Polskie wojska pod wodzą Piłsudskiego w Kijowie, a także próby realizacji koncepcji federacyjnej Piłsudskiego

W tym samym czasie w Rosji trwała wojna domowa. Piłsudski nie zamierzał się w nią angażować, ani popierać którąkolwiek ze stron, nie będąc pewnym ich stanowiska wobec Polski i stanowienia się nowych państw narodowościowych. Białorusinów uważał za zbyt niedojrzałych do ukształtowania własnego państwa, dlatego w dalszych działaniach skupił się na Ukrainie. Wszedł w sojusz z Symonem Petlurą i uznał niepodległość Ukraińskiej Republiki Ludowej. Zorganizowana wspólnie wyprawa kijowska odniosła częściowy skutek. Nie udało się rozbić armii rosyjskiej, a URL zostało uznane jedynie przez Litwę i Finlandię.

Wkrótce jednak siły polskie musiały się wycofywać ze zdobytych terenów. Ofensywę armii czerwonej zatrzymała dopiero bitwa warszawska w sierpniu 1920r., zwana „cudem nad Wisłą”. Wojnę polsko-bolszewicką kończył traktat ryski z 18 marca 1921r. Nadzieje na bezpieczeństwo polski przekreślił układ w Rapallo, na mocy którego zacieśnione zostały związki między Niemcami a Rosją. Dwaj najwięksi wrogowie kraju rozpoczęli współpracę, która w przyszłości zaowocowała klęską 1939 r.

Bibliografia:

Czubiński A., Koncepcje geopolityczne Piłsudskiego w latach 1918 – 1921, w: Czubiński A., Ewolucja systemu politycznego w Polsce w latach 1914-1998, t.1: Odbudowanie niepodległego państwa i jego rozwój do 1945r., cz.1, Zbiór studiów, Terra, Poznań 2000

Garlicki A., Józef Piłsudski 1867-1935, Znak Horyzont, Kraków 2017

Pietrzak J., Wstęp do koncepcji politycznych Józefa Piłsudskiego, w: Duch praw w krajach Europy środkowo-wschodniej, pod red. M. Kępy, M. Marszała, Prace Naukowe Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, seria: e-monografie, E-Wydawnictwo. Prawnicza i Ekonomiczna Biblioteka Cyfrowa. Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2016

Źródło: Kroniki Dziejów

 

 




 

Polska kupi mnóstwo nowoczesnej broni. MON zapowiada rekordowe wydatki

 

Bartosz Witoszka

Tomasz Mileszko

W najbliższych latach polskie siły zbrojne urosną niczym na drożdżach. Ostatnie miesiące to przecież niezwykle intensywna działalność MON, który niemal taśmowo podpisywał umowy na dostawy nowego uzbrojenia. O skali zbrojeń naszego wojska niech świadczy również fakt, że w 2023 r. przeznaczymy na ten cel rekordową sumę niemal 100 mld zł! Sprawdźmy, na co wydamy tak ogromne pieniądze.



 

W ciągu ostatnich kilku miesięcy polskie Ministerstwo Obrony Nardowej zapowiedziało wiele transakcji związanych z zakupem nowego sprzętu dla armii

    • Polska znajduje się aktualnie wśród liderów pod względem wydatków na zbrojenia – w 2023 r. przeznaczymy na ten cel rekordowe 3 proc. PKB, czyli ok. 97 mld zł.
    • Wśród najważniejszego sprzętu, jaki trafi do Polski, MON wymienia m.in. czołgi Abrams i K2, samoloty F-35 oraz system rakietowy Patriot
    • Więcej takich tematów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Według założeń NATO państwa członkowskie paktu mają przeznaczać na obronność przynajmniej 2 proc. swojego PKB, zatem w przyszłym roku nasz kraj wyrobi 150 proc. tej normy, poinformował minister Mariusz Błaszczak podczas przemówienia w Sejmie:

W praktyce oznacza to, że w 2023 r. wydamy na zbrojenia niemal 97 mld zł, co jest absolutnym rekordem w historii naszej armii. Będzie to także ogromny skok względem wojskowych wydatków z tego roku, które mają się zamknąć w sumie ponad 57 mld zł.

Polska i jej wydatki na obronność na tle innych krajów

Pod względem wydatków na armię jesteśmy aktualnie na 18. pozycji w ujęciu ogólnoświatowym, a próg 2 proc. PKB przeznaczanych na obronność wśród krajów NATO przekroczyło w 2021 r. (łącznie z Polską) osiem krajów.

  • Grecja – 3,59 proc.;
  • USA – 3,57 proc.;
  • Polska – 2,34 proc.;
  • Wielka Brytania – 2,25 proc.;
  • Chorwacja – 2,16 proc.;
  • Estonia – 2,16 proc.;
  • Łotwa – 2,16 proc.;
  • Litwa – 2,03 proc.

Dalsza część pod materiałem wideo:

Jak widać, Polska jest w czołówce, jeśli chodzi o wydatki na obronność, a w przyszłym roku zapewne jeszcze podskoczymy w tej klasyfikacji. Warto też dodać, że nawet kraje, które w 2021 r. nie osiągnęły progu 2 proc. PKB, planują modernizację. Niemieckie Ministerstwo Obrony (1,49 proc. PKB na armię w 2021 r. roku) zapowiedziało przecież ogromną modernizację swoich sił zbrojnych, na którą wyda 100 mld euro. Być może część tej kwoty pójdzie np. na ultranowoczesny czołg KF51 Pantera. A jaki sprzęt Planuje zakupić Polska? Poznacie go lepiej w poniższej galerii.


1/15 Pojazd minowania narzutowego Baobab-K


Huta Stalowa Wola S.A.

Nad rozwiązaniem tym pracuje Huta Stalowa Wola na zlecenie Ministerstwa Obrony. Baobab-K to tzw. pojazd minowania narzutowego pozwalający na rozstawienie min przeciwpancernych na dużym obszarze bez konieczności ingerencji całego oddziału saperów. Wyrzutnia montowana na ciężarówce pomieścić może maksymalnie 600 min, a załoga składa się z raptem dwóch osób.

Przy prędkości jazdy od 5 do 20 km na godz. konstrukcja jest w stanie stworzyć pole minowe o łącznej długości 1,8 km. Współrzędne poszczególnych ładunków przesyłane są do systemu, a załoga pojazdu może na bieżąco obserwować wielkość obszaru pokrytego minami za pomocą monitora znajdującego się w kokpicie. W górnej części Baobab-K zamontowane są natomiast wyrzutnie grantów dymnych, które pozwalają zamaskować pojazd.

2/15 Bojowy Pływający Wóz Piechoty Borsuk



Huta Stalowa Wola S.A.

Huta Stalowa Wola odpowiada również za produkcję Bojowego Pływającego Wozu Piechoty Borsuk, który aktualnie jest w fazie testów. Pojazd ten jest w stanie przewieźć do dziewięciu żołnierzy (trzy osoby załogi i sześciu piechurów z pełnym wyposażeniem) oraz zapewnić im ochronę przed ostrzałem z broni palnej (karabiny, pistolety itp.), ładunkami wybuchowymi czy granatnikami przeciwpancernymi.

Uzbrojenie Bojowego Pływającego Wozu Piechoty Borsuk składa się z armaty kal. 30 mm, karabinu maszynowego kal. 7,62 mm i podwójna wyrzutnia pocisków przeciwpancernych. Oprócz tego granty dymne do maskowania swojej pozycji, system przeciwpożarowy i modułowy pancerz.

3/15 Czołg Abrams M1A2


Karolis Kavolelis / Shutterstock

Amerykańskie czołgi Abrams M1A2 w najnowszej wersji SEPv3 to jedna głośniejszych inwestycji MON-u w ostatnich miesiącach. Mówimy o łącznie 250 maszynach, a do końca 2022 r. do Polski trafić ma ich 28. Kontrakt wart 23 mld zł ma na celu unowocześnić polskie siły pancerne, które w dużej mierze opierają się na niemieckich czołgach Leopard 2.

Co potrafi ten sprzęt? Czteroosobowa załoga ma do dyspozycji gładkolufowe działo M256A1 kal. 120 mm oraz trzy karabiny maszynowe (jeden kal. 12,7 mm i dwa kal. 7,62 mm). W terenie czołg Abrams M1A2 może osiągnąć prędkość 40 km na godz. przy maksymalnym zasięgu 200 km. Na drodze wygląda to lepiej – prędkość na poziomie 67 km na godz. oraz 425 km zasięgu.

4/15 Śmigłowce AW149


InsectWorld / Shutterstock

Innym szeroko komentowanym zakupem są śmigłowce wielozadaniowe AW149, które produkowane są od 2009 r. przez włoskie przedsiębiorstwo Leonardo (dawniej AgustaWestland). Ten statek powietrzny jest w stanie latać z prędkością przelotową 287 km na godz. na maksymalną odległość 950 km. Polska chce zakupić 32 takie śmigłowce, których uzbrojenie składa się z karabinu maszynowego kal. 12,7 mm, działka kal. 20 mm oraz wyrzutni pocisków kierowanych i niekierowanych. Oprócz tego wewnątrz maszyny zamontowano dwa karabiny kal. 7,62 mm, a sam śmigłowiec może przewozić maksymalnie 19 osób.

5/15 Bezzałogowe systemy poszukiwawczo-uderzeniowa Gladius


MON

System Gladius, rozwijany przez polską firmę WB Electronics, to współpracuje ze sobą rozwiązania mające na celu wyszukiwanie oraz ewentualne niszczenie celów naziemnych. O tym zestawie składającym się z drona kamikadze (amunicja krążąca) i centrali kierowania ogniem Topaz poinformował na początku maja minister Błaszczak. MON chce zakupić cztery pakiety tych urządzeń.

6/15 System rakietowy M142 HIMARS


U.S. Department of Defense

Te nowoczesne wyrzutnie będą wsparciem dla naszej artylerii rakietowej. Polska chce zakupić łącznie 500 zestawów M142 HIMARS, które staną się częścią 80 baterii systemu Homar. Pojedynczy pojazd (5-tonowa ciężarówka kołowa z opancerzoną kabiną) jest w stanie przenosić sześć rakiet GMLRS (Guided Multiple Launch Rocket System) lub jeden pocisk balistyczny MGM-140 ATACMS o zasięgu do 300 km.

7/15 Bezzałogowy system powietrzny WIZJER

Drony wchodzące w skład systemu WIZJER, opracowane przez Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych i produkowane we współpracy z konsorcjum złożonym z Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz Wojskowych Zakładów Lotniczych w Łodzi i w Bydgoszczy, trafić mają na wyposażenie polskiej armii w latach 2024-2027. Pierwsza dostawa obejmować ma 25 bezzałogowców, a całe zamówienie to sto pojazdów wraz z pakietem logistycznym i szkoleniowym. Wartość kontraktu to 174 mln zł brutto, a same statki powietrzne mają pozwolić na skuteczne wykrywanie celów na ziemi, co umożliwić ma bardziej precyzyjne prowadzenie ognia (np. przez artylerię). Zasięg takiego drona to 35 km, a czas, jaki może spędzić w powietrzu, "przewyższa trzy godziny".

8/15 Myśliwce F-35 Lightning II


Andreas Zeitler / Shutterstock

Kolejny głośny kontrakt o wartość to 4,6 mld dol. dotyczy zakupu amerykańskich supernowoczesnych myśliwców F-35 Lightning II. Polska podpisała umowę na dostawę 32 maszyn, jednak jak na razie żadna z nich nie pojawiła się w naszych siłach powietrznych. Aktualne plany zakładają, że otrzymamy pierwsze statki powietrzne w 2029 r., co – trzeba przyznać – jest dość odległą datą.

F-35 Lightning II mają zastąpić wykorzystywane aktualnie przez Polskę radzieckie samoloty MiG-29 i Su-22. Maksymalna prędkość tego amerykańskiego statku powietrznego to 2,25 tys. km na godz. (Mach 1,8), a jego pułap to 15 km. Podstawowym uzbrojeniem myśliwca jest pięciolufowe działko GAU-12 kal. 25 mm. Oprócz tego F-35 Lightning II jest w stanie przewozić bomby (kierowane, niekierowane, kasetowe) oraz pociski powietrze-ziemia i powietrze-powietrze.

9/15 Czołgi K2 Czarna Pantera



Polskie siły pancerne wzmocnią także koreańskie, nowoczesne czołgi K2 Czarna Pantera. Za 180 czołgów K2 wraz z dodatkowymi pakietami zapłacimy 3,37 mld dol., a same czołgi trafią do Polski w latach 2022-2025.

K2 czarna pantera jeden z najnowszych czołgów znajdujących się obecnie w aktywnej służbie, do której wszedł w 2014 r. Głównym uzbrojeniem maszyny jest działo 120 mm, które dzięki wydłużonej konstrukcji zapewnia pociskom większą precyzję i siłę przebicia pancerza. Czołg korzysta także z automatycznego systemu ładowania, dzięki czemu dysponuje większą szybkostrzelnością niż konkurencja. W sumie K2 może wystrzeliwać do 10 pocisków na min., przenosząc 40 szt. amunicji.

Czołg wyposażono także w kilka unikalnych rozwiązań związanych z jego zawieszeniem. Czarna pantera potrafi przechylić się do przodu lub do tyłu wykonując swoisty klęk, co ułatwiając załodze celowanie, potrafi także obniżyć swoje zawieszenie nawet o 40 cm, dostosowując je do podłoża. Jeśli chodzi o defensywne możliwości czołgu, to chroni go m.in. system obrony aktywnej typu soft-kill, polegający np. na zakłócaniu czujników wrogiej amunicji. Szczegóły samego opancerzenia są z kolei objęte tajemnicą, wiemy za to, iż czołg posiada specjalny system ostrzegający załogę przed pociskami wystrzelonymi w jego kierunku. Ten sam system potrafi też automatycznie wystrzelić granaty dymne, które blokują termiczną sygnaturę czołgu, utrudniając wykrycie go przez wroga.

10/15 Myśliwce FA-50


Z Korei Płd. do polskiej armii trafi także 48 samolotów FA-50. Jest to ponaddźwiękowy, lekki myśliwiec, który może być używany także jako ponaddźwiękowy samolot szkoleniowy. Jest to pierwsza maszyna tego typu wywodząca się z Korei Płd. (choć zbudowana we współpracy z koncernem Lockheed Martin) i jeden z niewielu ponaddźwiękowych samolotów szkoleniowych na świecie. Sam maszyna to w pewnym sensie młodszy brat kultowego F-16, z którym wiąże go kilka podobieństw. Obsługuje go dwójka pilotów, FA-50 ma też zasięg ok. 1,8 tys. km, a jego konstrukcja może wytrzymać przeciążenia 8 g (plus minus 3 g). Myśliwiec rozpędza się do prędkości Mach 1,5 i może latać na wysokości do 14,5 km.

Głównym uzbrojeniem maszyny jest z kolei działko 20 mm z 205 szt. amunicji, oprócz tego można zamontować na nim do 3,7 t różnorodnego arsenału. Np. rakiety Hydra, pociski powietrze-powietrze AIM-9 Sidewinder oraz AIM-120, a także pociski powietrze-ziemia Maverick oraz pociski przeciwokrętowe. Konstrukcja wspiera także szeroką gamę bomb

11/15 Haubice K9 Grom


Republic of Korea Armed Forces / Wikipedia/Creative Commons

Haubica K9 to kolejny, ale jaki kupujemy od Korei Płd. W latach 2022-2026 otrzymamy 212 haubic tego typu, za które zapłacimy 2,4 mld dol. K9 Grom to samobieżna, niezwykle popularna haubica kal. 155 mm, którą Korea Płd. eksportuje w różne zakątki globu – od Australii, przez Norwegię po Egipt, Turcję czy Indie. Pojazd korzysta z tego samego opancerzenia co czołg K2, dzięki czemu niegroźna jej eksplozja pocisku wybuchowego kal. 155 mm, trafienie amunicją przeciwpancerną kal. 14,5 mm czy miną przeciwpiechotną. 5-osobowa załoga jest też chroniona przed atakami z wykorzystaniem broni chemicznej, biologicznej, radiologicznej oraz jądrowej dzięki systemowi oczyszczania powietrza.

Głównym uzbrojeniem K9 jest zaś armata 155 mm o maks. zasięgu ostrzału wynoszącym ponad 50 km (przy wykorzystaniu odpowiedniej amunicji). Na pokładzie haubicy znajduje się w sumie 48 szt. amunicji, a załoga może wystrzelić nawet trzy pociski w 15 sek. Warto też dodać, że Polska kupuje haubice już w ulepszonej wersji K9A1. Ma ona m.in. większy zasięg, może strzelać bez uruchamiania silnika, posiada też lepszy system nocnej wizji oraz usprawnioną elektronikę i oprogramowanie.

12/15 Systemy rakietowe K239 Chunmoo


Republic of Korea Armed Forces / Facebook

MON podpisał już także umowę na zakup 288 wyrzutni K239, z czego pierwszych 18 szt. zintegrowanych z polskimi pojazdami Jelcz trafi do żołnierzy w 2023 r. Jak podaje polski rząd "K239 Chunmoo to samobieżna kołowa wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet mogąca strzelać pociskami o różnym kalibrze. Przenosi dwa kontenery z pociskami rakietowymi, w każdym może mieć m.in. sześć kierowanych rakiet kalibru 239 mm o donośności około 80 km lub jeden pocisk balistyczny o donośności około 290 km". Na papierze jest to więc broń o parametrach zbliżonych do wspomnianych wcześniej amerykańskich wyrzutni HIMARS.


13/15 Transportery opancerzone typu Cougar


viper-zero / Shutterstock

W ręce polskich żołnierzy trafią również pojazdy opancerzone Cougar, które dostaliśmy od Stanów Zjednoczonych niemal za darmo – Polska za 300 wozów musiała zapłacić 27,5 mln dol., co pokrywa koszty przygotowanie ich do działania oraz transport i szkolenie personelu. Skąd taka "promocyjna" cena? Amerykanie, w ramach programu pozbywania się nadwyżek, po prostu oddali sprzęt.

Pojazd może przewozić od sześciu do dziesięciu osób, a wieżyczka ogniowa przystosowana jest do sterowania zdalnego.

14/15 Przenośny system przeciwlotniczy Piorun


Piotr Molecki/East News

W czerwcu 2022 r. Polska Grupa Zbrojeniowa poinformowała o podpisaniu kontraktu z MON "3,5 tys. pocisków oraz 600 mechanizmów startowych dla PPZR Piorun, które zostaną

dostarczone do Sił Zbrojnych RP w nadchodzących latach".

PPZR Piorun to przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy o wadze 19,5 kg przeznaczony do zwalczania śmigłowców, samolotów, bezzałogowych statków powietrznych i rakiet skrzydlatych. Jest to usprawniona wersja pocisków Grom, które w swojej nowym wydaniu doczekały się całej gamy usprawnień oraz nowości

Od swojego poprzednika piorun różni się m.in. zmodyfikowanym mechanizmem startowym oraz celownikiem zwiększającym możliwość wykrycia zbliżającego się celu. Mechanizm startowy pozwala tym samym na wybór: trybu pościg-spotkanie, rodzaju celu, warunków pogodowych, realizuje też zapytanie swój-obcy, komunikuje się z celownikami optycznym i termowizyjnym oraz ma możliwość zastosowania klucza autoryzacji. Zasięg rażenia pioruna wynosi od 400 m do 6,5 km na wysokości celu od 10 m do 4 km.


15/15 Pociski CAMM do systemu przeciwlotniczego NAREW


MBDA

Ostatnią potwierdzoną inwestycją są brytyjskie pociski CAMM (Common Anti-Air Modular Missile), które jeszcze w tym roku mają stać się częścią systemu obrony przeciwlotniczej NAREW. Minister Błaszczak potwierdził zakup dwóch jednostek ogniowych w kwietniu 2022 r. – każda bateria składa się z trzech wyrzutni iLauncher zintegrowanych z polskim system kierowania ognia, pojazdu kołowego, na którym zamontowano platformę do wystrzeliwania pocisków oraz radaru ZDPSR Soła. Oprócz tego szef MON potwierdził zakup zapasu amunicji w postaci pocisków CAMM wraz z pakietem szkoleniowym i logistycznym.

Pojedynczy ładunek waży 99 kg, a jego długość to 3,2 m. Maksymalny zasięg pocisku to 25 km, a jego prędkość to ponad 3,5 tys. km na godz. (liczba Macha 3). System samonaprowadzania aktywnego pozwala na skuteczne niszczenie bezzałogowców, myśliwców czy innych pocisków.


Źródło: Opracowanie własne


Bartosz Witoszka redaktor KomputerSwiat.pl


Tomasz Mileszko redaktor serwisów technologicznych

Tematy: polska armia, Wojsko Polskie, Polska, Ministerstwo Obrony Narodowej, Militaria

 

 

Z posiedzenia Stron Porozumienia z 30.05.2022 r. o partnerskiej
współpracy i współdziałaniu.


               Spotkanie stron porozumienia z 30 maja 2022 r. o partnerskiej współpracy i współdziałaniu Stowarzyszeń Weteranów, Żołnierzy i Funkcjonariuszy Służb Granicznych RP odbyło się w dniu 18.10 2022 r. na terenie Łazienek Królewskich w Warszawie w Budynku "Podchorążówki.
 Spotkanie rozpoczęło  się o godz. 10.30 od zwiedzania wystawy. Po zwiedzeniu wystawy w budynku Ermitażu w zespole parkowo-pałacowym Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie odbyło się posiedzenie Stron Porozumienia z 30.05.2022 r. dotyczące  partnerskiej współpracy i współdziałania Stowarzyszeń Żołnierzy i Funkcjonariuszy Służb Granicznych RP.

Agenda spotkania obejmowała m.in.:
 Omówienie działań związanych z utworzeniem muzeum formacji granicznych oraz przedyskutowanie potrzeby utworzenia zespołu którego zadaniem byłoby prowadzenie działań w w.w zakresie.

W czasie spotkanie nastąpiło uroczyste potwierdzenie wstąpienia Stowarzyszenia WISZTYNIEC do grona sygnatariuszy naszego porozumienia.

 

 










OBCHODY 79 ROCZNICY BITWY POD LENINO

               12 października - jako dzień rozpoczęcia krwawej, trwającej dwa dni, bitwy pod Lenino - jest symboliczną datą pamięci o całym czynie bojowym Polskich Sił Zbrojnych na froncie wschodnim.

Bitwa pod Lenino, pokazuje tragizm polskich losów podczas II wojny światowej. Ci żołnierze 1 D.P. im. T. Kościuszki , byli takimi samymi sybirakami, jak ci koledzy, którzy mieli to szczęście, że zdążyli się zaciągnąć do armii gen. Andersa i walczyć u boku alianta zachodniego.
Wielkość ofiary złożonej na bagiennych terenach pod Lenino przez żołnierzy 1 D.P. im. T. Kościuszki  była bardzo duża. W tym chrzcie bojowym żołnierzy 1 D.P. im. T. Kościuszki, z szeregów Kościuszkowców ubyło ponad 3 tyś. żołnierzy, z czego 510 poległo, 1776 odniosło rany, ponad 650 zaginęło bez wieści a 116 dostało się do niewoli niemieckiej. Stanowiło to blisko 24% stanu osobowego dywizji. Historia jest jednak bardzo skomplikowana. Tysiące Polaków, którzy byli więzieni w sowieckich więzieniach i łagrach, mogły się stamtąd wydostać tylko przez zaciąg do polskiego wojska. Ratunkiem od jesieni 1941 roku była Armia Andersa, która ostatecznie po roku ewakuowana została do Persji (Iranu). W jej szeregach ZSRR opuściło nie tylko 78,5 tys. żołnierzy, ale też 37 tys. cywilów, wśród nich niemal 18 tys. dzieci. Polacy, którzy nie zdążyli do Armii Andersa dostali drugą szansę na opuszczenie łagrów - było nią zaciągnięcie się do organizowanych przez Sowietów wojsk 1. Korpusu Polskiego w ZSRR. Dywizja im. Tadeusza Kościuszki została utworzona pod szyldem zależnego od Stalina Związku Patriotów Polskich.

Zarząd Główny Związku Żołnierzy WP w 79 rocznicę bitwy stoczonej pod Lenino przez żołnierzy 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza KOŚCIUSZKI, zorganizował przed Grobem Nieznanego Żołnierza, uroczyste składanie wieńców przez delegacje Kół Związku Żołnierzy WP. Nasza Organizacja Mazowiecka też uczestniczyła w tych obchodach.

 


















 

 

 


         W dniu 09.09.2022 Mazowiecki Wojewódzki Związek Żołnierzy Wojska Polskiego zorganizował spotkanie przedstawicieli kól- członków naszej organizacji. Spotkanie poświęcone zostało upamiętnieniu ofiar II wojny Światowej. Nie wszyscy zaproszeni członkowie Kół, ze względu na wiek mogli przybyć na tę uroczystość. Nieobecnym wyróżnionym członkom Kół wyróżnienia zostały wręczone w ich zaciszu domowym. Jednym z wyróznionych Krzyżem Komandorskim Zwiazku Żołnierzy Wojska Polskiego jest:
ppłk Karol Wilczyński

 

 





 







Daliśmy się Sowietom zaskoczyć

Data publikacji: 21.08.2016, 20:00 
  Piotr Kołakowski

 Wywiad II Rzeczypospolitej nie miał złudzeń co do natury władzy bolszewickiej i od 1920 roku bacznie przyglądał się Wschodowi. Mimo to nie poznał treści tajnego protokołu paktu o nieagresji, zawartego 23 sierpnia 1939 roku pomiędzy ZSRR a III Rzeszą. 17 września 1939 r. byliśmy zdezorganizowani i zaskoczeni.


Fot.: Janusz Fila/FORUM / Forum

Polski wywiad wojskowy walnie przyczynił się do zwycięstwa i obrony niepodległego bytu w czasie wojny z Rosją bolszewicką. Moskwa – intensywnie rozbudowująca swój potencjał militarny, cały czas dążąca do rewanżu za przegraną w roku 1920, nieprzewidywalna i lekceważąco odnosząca się do podpisanych traktatów – wymagała ciągłej uwagi. Jednak prowadzenie działalności wywiadowczej na kierunku wschodnim było niezwykle trudne. Główne przyczyny problemów miały źródło w specyficznym ustroju ZSRR oraz warunkach życia panujących w tym państwie. Władze sowieckie skutecznie dążyły do izolacji społeczeństwa od jakichkolwiek wpływów zachodnich. Narastający wewnętrzny terror, ograniczenia możliwości podróży, kary za kontakty z cudzoziemcami, zbiorowa odpowiedzialność wszystkich członków rodziny w przypadku szpiegostwa zniechęcały do kontaktów ze służbami wywiadowczymi. W drugiej połowie lat 30. doszło też do zaostrzenia tajemnicy wojskowej w ZSRR. W prasie oraz publikacjach nie ujawniano de facto żadnych istotnych informacji zarówno o Armii Czerwonej, jak i rozbudowywanym przemyśle zbrojeniowym. Granice zostały uszczelnione, a z pasa przylegającego do nich wysiedlono „elementy niepożądane”.

Oddział II Sztabu Głównego (do roku 1928: Generalnego) Wojska Polskiego – Polska „dwójka” – uchodził za jednego z głównych przeciwników sowieckiego kontrwywiadu. Do walki z nim angażowano znaczne siły i środki. Kontrwywiad ZSRR miał spore doświadczenie, był dobrze zorganizowany, posługiwał się prowokacją oraz brutalnymi metodami działania. Próby infiltracji „dwójki” były na porządku dziennym. Dochodziło do porwań jej agentów, przewerbowywania ich, podejmowano też próby likwidacji pracowników i współpracowników polskiego wywiadu. W latach 1921-1927 polski wywiad wojskowy doznał istotnej porażki w starciu z sowieckim kontrwywiadem. Afera inspiracyjna MOCR-Trust polegała na przekazywaniu służbom wywiadowczym obcych państw (w tym polskiemu Oddziałowi II) umiejętnie spreparowanych informacji na temat Związku Sowieckiego i jego potencjału militarnego. W wyniku tej intrygi „dwójka” straciła całą sieć wywiadowczą (operacyjno-strategiczną) na ZSRR, a sowiecki kontrwywiad dogłębnie spenetrował jej strukturę organizacyjną oraz metody pracy. Wymusiło to zmianę sposobu działania Oddziału II.

Referat Wschód, odpowiedzialny za prowadzenie wywiadu głębokiego w ZSRR, oparł teraz sieć wywiadowczą na placówkach informacyjno-obserwacyjnych, usytuowanych przy przedstawicielstwie dyplomatycznym w Moskwie (poselstwo, a następnie ambasada) oraz urzędach konsularnych. Eksponenci „dwójki” przebywający w ZSRR przekazywali więc do warszawskiej centrali głównie informacje pochodzące z własnych obserwacji lub od osób z nimi współpracujących, jak np. personelu służby dyplomatycznej czy konsularnej.

Istotną rolę odgrywał też ataszat wojskowy w Moskwie, choć nie prowadził działalności stricte wywiadowczej, obawiając się kompromitacji. Od maja 1939 r. jego pracą kierował ppłk Stefan Brzeszczyński, który zastąpił na tym stanowisku ppłk. Konstantego Zaborowskiego pełniącego funkcję attaché wojskowego od roku 1935. Oficjalni przedstawiciele Wojska Polskiego przekazywali do Oddziału II nie tylko informacje wojskowe, lecz także polityczne i gospodarcze. Obiektem zainteresowania była polityka zagraniczna Moskwy.